Przemoc w rodzinie

Słyszysz krzyki zza ściany, widzisz posiniaczoną sąsiadkę? Jesteś świadkiem wyzwisk czy fizycznej przemocy? A może sam doświadczasz agresji, zniewolenia, brutalnego traktowania? Czasem jednak sygnały nie są tak jednoznaczne. Mity i stereotypy związane z życiem rodzinnym, rolą kobiety, mężczyzny czy dziecka zaciemniają obraz.

MITY DOTYCZĄCE PRZEMOCY
•Nikt nie powinien się wtrącać w prywatne sprawy rodziny – MIT! Przemoc w rodzinie jest przestępstwem – każdy ma prawo mu zapobiec!
•Przemoc jest wtedy gdy widać ślady nas ciele ofiary – MIT! Sprawca może bić tak, by nie było widocznych śladów, a przemocą są także działania nie związane z fizycznym atakiem – grożenie, szantażowania, poniżanie, zastraszanie, izolowanie.
•Przemoc zdarza się tylko w rodzinach z marginesu społecznego – MIT! Przemoc dotyczy wszystkich warstw społecznych, jest niezależna od poziomu wykształcenia , pozycji zawodowej czy materialnej.
•Ofiary przemocy akceptują przemoc – MIT! Ofiary przemocy zawsze próbują się bronić i chronić, jednak ich działania są często nieracjonalne i nieskuteczne.
• Gdyby ofiary przemocy naprawdę cierpiały, to by odeszły – MIT! Bicie, poniżanie zawsze boli i powoduje cierpienie. Ofiary przemocy nie odchodzą, gdyż są zależne od sprawcy, nie mają dokąd pójść, żyją w fałszywych przekonaniach odnośnie swojej roli.
• Przyczyną przemocy jest alkohol – MIT! Przemoc jest demonstracją kontroli i siły, alkohol tylko ułatwia jej stosowanie, jednak nie jest usprawiedliwieniem ani wytłumaczeniem. Nietrzeźwość nie zwalnia z odpowiedzialności za swoje postępowanie.
• To był jednorazowy incydent – MIT! Jeśli ktoś raz uderzył, wyzwał – zwykle to powtarza, chyba że spotka się z radykalną i konsekwentną postawą osoby pokrzywdzonej. Interwencje z zewnątrz są podejmowana zwykle po długim czasie utrwalania zachowań przemocowych.

Czym jest przemoc w rodzinie?
Przemoc w rodzinie to jednorazowe lub powtarzające się zachowania ze strony bliskich osób. Powoduje cierpienie, szkody na zdrowiu fizycznym lub psychicznym. Naraża na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, narusza godność, nietykalność cielesną, wolność. Przemocą jest także zaniechanie pewnych działań np. zaprzestanie przekazywania pieniędzy na utrzymanie domu.
Zjawisko przemocy dotyczy wszystkich warstw społecznych. Niestety, rodziny, w których dochodzi do krzywdzenia najbliższych, często skrzętnie ukrywają problem. Kiedy zaczynają mówić, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, to sygnał, że coś się zmienia, że mówią stop przemocy.
Przemoc w rodzinie charakteryzuje się tym, że:
1. JEST INTENCJONALNA.
Przemoc jest celowa i zmierza do podporządkowania i kontrolowania ofiary.
2. SIŁY SĄ NIERÓWNOMIERNE.
Ofiara jest słabsza a sprawca silniejszy.
3. NARUSZA PRAWA I DOBRA OSOBISTE.
Ofiara ustępuje pod wpływem przewagi sprawcy, który narusza podstawowe prawa ofiary (np. prawo do nietykalności fizycznej, godności, szacunku itd).
4. POWODUJE CIERPIENIE I BÓL.
Przemoc zagraża zdrowiu fizycznemu i psychicznemu, w skrajnych przypadkach może prowadzić do śmierci ofiary.

Jakie są rodzaje przemocy?

Przemoc fizyczna niesie ze sobą ryzyko uszkodzenia ciała lub nawet utraty życia. Przejawy przemocy fizycznej to: bicie, popychanie, odpychanie, przytrzymywanie, szarpanie, ściskanie, kopanie, duszenie, policzkowanie, plucie, gryzienie, rzucanie przedmiotami, przypalanie, ranienie nożem, strzelanie itp. Czasem przemoc fizyczna stosowana jest gdy sprawca poprzez inne formy przemocy nie osiąga satysfakcjonującego go celu. Przemocy fizycznej zawsze towarzyszy przemoc psychiczna, jednak nie zawsze jest odwrotnie – przemoc psychiczna może występować bez fizycznej.

Przemoc psychiczna nie pozostawia po sobie widocznych śladów i dlatego jest trudniejsza do udowodnienia (o ile nie towarzyszy jej przemoc fizyczna). Bez namacalnych śladów krzywdy, trudno nawet samej ofierze zorientować się, że wpadła w sieć manipulacji, gróźb, szantażu. Sprawca rozciągając swoją sieć, działa zgodnie z psychotechniką „prania mózgu”. Izoluję ofiarę, monopolizuje jej uwagę, prowadzi do wyczerpania, zmęczenia ofiary, grozi, sporadycznie okazuje przychylność, demonstruje swoją wszechmoc, degraduje ofiarę.
Dzieje się to na przestrzeni czasu i dlatego ofierze trudniej dostrzec zaciskającą się wokół pętlę.
Jej dotychczasowe kontakty z rodziną, znajomymi są ograniczane aż do całkowitego zaniechania. Wtedy ofiara jest pozbawiona wsparcia osób najbliższych, a sprawca może już wywierać całkowity wpływ na ofiarę, która nie kontaktuje się, nie komunikuje z ważnymi dla siebie osobami. Wszystko po to, by ofiara była całkowicie uległa i podporządkowana, by istniała tylko po to, aby zaspokajać wszelkie potrzeby i zachcianki sprawcy. Towarzyszą temu groźby, szantaże. Kobieta jest zastraszana, poniżana, obawia się, że zostanie zamknięta w szpitalu psychiatrycznym, ze odwrócą się od niej dzieci itp. Dzieci często są narzędziem w ręku sprawcy przemocy – manipuluje nimi, stawia się w roli ofiary, grozi samobójstwem.
Przykłady przemocy psychicznej: wyśmiewanie, poniżanie, zawstydzanie, stałe krytykowanie, ograniczanie kontaktu z bliskimi, ograniczanie możliwości pracy, domaganie się posłuszeństwa, narzucanie poglądów, wmawianie choroby psychicznej, grożenie, ograniczanie snu i pożywienia, nastawianie bliskich przeciwko ofierze, rozpuszczanie plotek i pomówień, stałe nachodzenie, uporczywe telefonowanie, wysyłanie sms-ów, e-maili, śledzenie, wywoływanie poczucia winy, ograniczanie kontaktów z dzieckiem itp.

Przemoc seksualna współwystępuje z przemocą psychiczna i fizyczną. Jest to zmuszanie do seksu wbrew woli partnera. Przejawami przemocy seksualnej są: gwałt, wymuszanie nieakceptowalnych praktyk seksualnych, zmuszanie do oglądania filmów pornograficznych, filmowanie podczas stosunku, krytyka zachowań seksualnych ofiary. Sprawca zmusza ofiarę używając siły fizycznej, szantażując ją lub grożąc.

Przemoc ekonomiczna to kolejny sposób na przejęcie całkowitej kontroli i władzy przez sprawcę. Pozbawiona pieniędzy czy innych materialnych źródeł oparcia, czuje się całkowicie bezradna i zdana na łaskę swojego oprawcy. Przemocą ekonomiczną jest: odbieranie pieniędzy, uniemożliwianie podjęcia pracy, niezaspokojenia podstawowych potrzeb materialnych rodziny, zaciąganie kredytów bez zgody partnera, wynoszenie z domu wspólnej własności, odmawianie płacenia alimentów, bezprawne pozbawianie praw do majątku, niepłacenie wspólnych opłat i rat, przekupywanie członków rodziny.

Przemoc to narzędzie w ręku sprawcy. Używanie przemocy ma służyć całkowitemu podporządkowaniu, kontrolowaniu i zniewoleniu ofiary.

PRZEMOC WOBEC OSOBY STARSZEJ

Przemoc w rodzinie dotyka także osoby starsze. To, co sprzyja wystąpieniu przemocy, to izolacja w jakiej żyją osoby starsze, choroby, zniedołężnienie, brak sprawności, bycie zależnym, bezradność a z drugiej strony potrzeba miłości i akceptacji, chęć bycia potrzebnym, których spełnienie jest ograniczone właśnie ze względu na izolację. Osoby starsze nie zgłaszają skarg, gdyż obawiają się zemsty ze strony rodziny, od której są zależni, boją się, że trafią do placówki dla osób starszych, nie wierzą w skuteczność policji i sądu. Wstydzą się, że nie wychowały właściwie dzieci czy wnuków, biorą na siebie odpowiedzianość. Mogą też po prostu mieć problem z mową, pamięcią.
Przejawami przemocy wobec osób starszych mogą być:
• bicie, uderzanie, popychanie, szarpanie, policzkowanie, kopanie, duszenie, klepanie, potrząsanie, przypalanie, karmienie z używaniem siły, łamanie okularów;
• obrażanie i poniżanie, krzyczenie, przeklinanie, stosowanie obelg i gróźb, upokarzanie, zastraszanie, szantażowanie;
• zaniedbywanie, niepodawanie niezbędnych leków, ograniczenie pożywienia, zaniedbywanie czynności pielęgnacyjnych, higienicznych, zaniedbywanie wizyt u lekarza;
• ograniczenie wolności, zamykanie w domu, ograniczanie dostępu do ludzi, łazienki lub innych pomieszczeń wspólnych, zamykanie w jednym pomieszczeniu, ograniczanie kontaktu z innymi członkami rodziny poprzez zakaz wychodzenia z domu, zakaz przyjmowania gości, zakaz korzystania z telefonu;
• odebranie prawa do podejmowania własnych decyzji czy posiadania własnych tajemnic
• odbieranie renty, zmuszanie do zmiany testamentu, zmuszanie do przepisywania nieruchomości, dóbr, pieniędzy.

PRZEMOC WOBEC DZIECKA
Szczególnym rodzajem przemocy jest przemoc wobec dziecka. Szczególnym, bo to często Ci, którzy mają uczyć miłości i dawać bezpieczeństwo, uczą nienawiści i dają niepewność oraz strach.
Dzieci są całkowicie zależne od rodziców, opiekunów. Niektóre pomimo doznawanych krzywd nie skarżą się, a wszystko po to, aby „chronić” rodzinę. Inne są manipulowane, zastraszane. Wierzą, że to one są odpowiedzialne za wszystko, co złego dzieję się w rodzinie. Mogą też uznawać to za normę – nie znają świata bez przemocy, zatem świat z przemocą jest dla nich światem normalnym. Inne zgłaszają swoje cierpienie, ale sygnalizują to w sposób niezrozumiały dla dorosłych, albo nie są słyszane, w imię wciąż obowiązującej zasady ”dzieci i ryby głosu nie mają”.
Niebieska Linia podaje następujące definicje przemocy wobec dziecka:
• przemoc fizyczna – wszelkiego rodzaju działania wobec dziecka, powodujące nieprzypadkowe urazy (stłuczenia, złamania, zasinienia itp.);
• przemoc emocjonalna – rozmyślne, nie zawierające aktów przemocy fizycznej zachowania dorosłych wobec dzieci, które powodują znaczące obniżenie możliwości prawidłowego rozwoju dziecka, w tym zaburzenia osobowości, niskie poczucie własnej wartości, stany nerwicowe i lękowe. Do kategorii tego typu zachowań zaliczyć można m.in. wyzwiska, groźby, szantaż, straszenie, emocjonalne odrzucenie, nadmierne wymagania nieadekwatne do wieku i możliwości psychofizycznych dziecka;
• wykorzystanie seksualne – każde zachowanie osoby dorosłej, silniejszej i/lub starszej, które prowadzi do seksualnego zaspokojenia kosztem dziecka. W tym rozumieniu nadużycia seksualne obejmują nie tylko bezpośredni kontakt seksualny, ale także zachowania ekshibicjonistyczne, uwodzenie, świadome czynienie z dziecka świadka aktów płciowych, zachęcanie do rozbierania się czy oglądania pornografii;
• zaniedbanie – niezaspokojenie jego podstawowych potrzeb zarówno fizycznych (właściwe odżywianie, ubieranie, ochrona zdrowia, edukacja), jak i psychicznych (poczucie bezpieczeństwa, miłość rodzicielska, troska).
Czasem dorośli nie są świadomi, że to co robią dziecku (lub czego nie robią) jest przemocą.

MITY DOTYCZĄCE PRZEMOCY SEKSUALNEJ WOBEC DZIECI
• Wykorzystywanie seksualne dzieci nie jest zjawiskiem częstym – MIT!
Co piąte dziecko jest wykorzystywane seksualnie!
• Dzieci w większym stopniu są narażone na wykorzystywanie seksualne przez nieznajomych – MIT!
Aż 80% osób wykorzystujących dzieci to osoby im znane, 19% to członkowie rodziny!
• Tylko starsze dzieci padają ofiarą wykorzystania seksualnego – MIT!
Przemoc seksualna dotyka dzieci w każdym wieku, nawet niemowlęta.
• Dziecko chętnie brało udział, uwiodło sprawcę – MIT!
Osoba dorosła ma przewagę nad dzieckiem, fizyczną i psychiczną. Odpowiedzialność za wykorzystanie tej przewagi ciąży zawsze na dorosłym, dopuszczającym do stosowania, lub stosującym przemoc seksualną.
• Dzieci maja bujną wyobraźnię. Wiele przypadków wykorzystania seksualnego to historie przez nie zmyślone – MIT!
Małe dzieci nie mają własnej wiedzy na temat współżycia seksualnego. Wiedza taka musi im zostać dostarczona przez osoby starsze, co również w swej istocie jest wykorzystywaniem seksualnym.

WPŁYW PRZEMOCY DOMOWEJ NA DZIECI

„Zawsze bałam się wracać do domu. Nie było żadnych reguł – zmieniały się co pięć minut. Nigdy nie wiedziałam, co się będzie działo. Okropnie bałam się bicia, bo wszyscy widzieliśmy, co ojciec robił z matką. (…) On przyłożył jej, a ona nam. Kiedyś zbiła mnie pogrzebaczem. Po jakimś czasie przyzwyczaiłam się do tego. Po prostu zwijałam się w kłębek…” Judith Lewis Herman Przemoc. Uraz psychiczny i powrót do równowagi. GWP 2000 Str. 109;
Dziecko może być zarówno ofiarą przemocy domowej jak i świadkiem, przy czym bycie świadkiem zwiększa ryzyko, że dziecko stanie się także ofiarą agresji ze strony dorosłego. Wyobraźmy sobie sytuację, w której dziecko wraca ze szkoły i zastaje krajobraz po awanturze: płacząca, apatyczna matka, połamane meble. Nie ma już awantury, nie ma samego aktu przemocy, ale są ślady, które dziecko widzi. Może być i tak, że awanturujący się ojciec zaczyna bić matkę przy dziecku – wtedy najczęściej ono staje w jej obronie, wchodzi pomiędzy matkę a ojca. W efekcie samo zostaje zwyzywane lub pobite. Jaki jest dalszy ciąg tej historii? Gdy dziecko jest świadkiem przemocy wobec matki, powstaje w nim głęboki uraz – niejednokrotnie przeżywa to silniej, niż gdyby samo było bite. Gdy do tego dojdzie jeszcze doświadczanie przemocy na sobie – krzywda w psychice dziecka jest ogromna, zwłaszcza gdy przemoc jest stale obecna w domu. Kolejna odsłona może pokazać relację matka – dziecko, gdzie dzieje się rzecz całkowicie niezrozumiała: oto matka odrzuca dziecko, które stawało w jej obronie i wybiera swojego przemocowego partnera.
Opisane powyżej sytuacje, mogą powodować nasilone objawy zaburzeń emocjonalnych, wyrażających się poprzez:
• zaburzenia zachowania (agresja, okrucieństwo wobec zwierząt i słabszych osób,wagarowanie,
zachowania przestępcze, zachowania autoagresywne, alkohol, narkotyki, samookaleczenie);
• problemy emocjonalne (niska samoocena, skłonność do depresji, smutek, lęk, wycofanie)
• problemy w zdrowiu fizycznym (bezsenność, moczenie nocne, zaburzenia odżywiania, zahamowania rozwoju fizycznego);
• funkcjonowanie społeczne (niska empatia, trudności w kontaktach z rówieśnikami, odrzucenie przez grupę, małe umiejętności społeczne);
• funkcjonowanie poznawcze (trudności w nauce, opóźniony rozwój intelektualny, opóźnienia lub zaburzenia w nauce mowy).
W rodzinie przemocowej często dochodzi do przejęcia przez dziecko roli dorosłego, np. gdy kilkuletni syn staje w obronie dorosłej matki. Dziecko nie może wzrastać i rozwijać się zgodnie ze swoim wiekiem, przejmuje zadania ponad swoje możliwości, co negatywnie wpływa na rozwój jego osobowości.
Dziecko może przejmować rolę bohatera rodzinnego, dziecka niewidzialnego, kozła ofiarnego czy maskotki. Każda z tych ról, jeśli jest utrwalona, prowadzi do usztywnienia i zaburzenia w rozwoju dziecka.
Oczywiście każde dziecko może reagować inaczej, zależnie od wieku, płci. Niemowlęta mogą źle sypiać, być nadmiernie płaczliwe, przedszkolaki z kolei mogą być zarówno wylęknione jak i drażliwe, agresywne. Dziewczynki częściej reagują wycofaniem, a chłopcy mają więcej zachowań agresywnych.
Objawy mogą się zmniejszyć lub ustąpić, gdy sprawca jest odseparowany od rodziny i gdy rodzina ma wsparcie ze strony instytucji.
To bezpośrednie skutki. A co z przyszłością? Dzieci wyrastające w domu przemocowym, żyją w permanentnym lęku, nie czują oparcia, nie znają zasad, które mogłyby uchronić przed złem. Bliskość w związku rozumieją tak, jak widzą na przykładzie swoich rodziców, opiekunów: „ Bije bo kocha, jak nie bije to nie kocha” . W dorosłym życiu wybierają więc takich partnerów, aby móc potwierdzić jedyny znany im wzorzec związku. Ponadto dzieci uczą się się agresywnych zachowań jako normalnej odpowiedzi na kontakt interpersonalny. W przyszłości mogą stać się więc „idealnymi” sprawcami i ofiarami.

CYKL PRZEMOCY
Obserwując relacje, w których występuje zjawisko przemocy, można dostrzec stale powtarzający się cykl, zwany cyklem przemocy. Składają się na niego 3 fazy:
faza narastania napięcia,
faza wystąpienia aktu przemocy,
faza miodowego miesiąca.
W fazie narastania napięcia, sprawca jest rozdrażniony, poddenerwowany, nie panuje nad gniewem, szuka pretekstu. Często w tej fazie nadużywa alkoholu czy narkotyków. Ofiara z kolei może stosować różne strategie – unika kontaktu, przeprasza, spełnia wszystkie wymagania, stara się być bardzo miła. Jednocześnie przeżywa ogromne napięcie wynikające z faktu, że już wie, co będzie dalej. Widoczna może być w jej zachowaniu nerwowość lub apatia, może ją dręczyć bezsenność, różnego rodzaju bóle.. Dlatego też czasem, nie mogąc znieść oczekiwania na nieuniknione, sama prowokuje sprawcę do gwałtownego ataku – chce mieć już to za sobą. Najczęściej wystarczy jakiś drobiazg, przysłowiowa ”niesłona zupa”…
Dochodzi do fazy gwałtownej przemocy, w której sprawca może być niezwykle brutalny, gwałtowny. Ofiara stara się go uspokoić i ochronić siebie, ale nie udaje jej się. Po eskalacji przemocy osoba skrzywdzona jest w szoku, może odcinać się od zdarzenia; zdarza się, że opowiada o tym jak o filmie. Może też odczuwać bolesny wstyd, upokorzenie i bezradność. Po wyładowaniu napięcia na ofierze, sprawca zaczyna „tłumaczyć” jej, dlaczego był „zmuszony” do użycia przemocy.
Zaczyna się faza miodowego miesiąca. Sprawca obiecuje poprawę, przeprasza, przynosi prezenty – to powoduje, że osoba krzywdzona zaczyna wierzyć w poprawę, stara się budować na tym poczucie bezpieczeństwa. W tej fazie ofiara, choć przez chwilę, może czuć się akceptowana, kochana, bezpieczna. Jednak tylko do czasu, gdy napięcie znów zacznie wzrastać.
Każda z faz może trwać od kilku dni do kilku tygodni. Cykl przemocy można porównać do przedstawienia sztuki teatralnej, składającej się z 3 aktów: akt 1 – wzrastanie napięcia, akt 2 – gwałtowna przemoc i akt 3 – miodowy miesiąc. Ponadto, jak w prawdziwym teatrze. są tu aktorzy (kat i ofiara) oraz widz (świadek – obrońca, wybawiciel). Ich wzajemną zależność obrazuje trójkąt dramatyczny Karpmana.

Trójkąt dramatyczny polega na nieświadomym, naprzemiennym wchodzeniu w relacji w rolę ofiary, wybawiciela i prześladowcy.
Osobami uwikłanymi w zjawisko przemocy są nie tylko sprawca i ofiara, ale także świadek, który czuje się zobowiązany pomóc, ale też może odczuwać frustrującą bezsilność. Świadkiem – wybawicielem może być sąsiad, członek rodziny ale także osoba pomagająca zawodowo. Zarówno ofiara, kat, jak i wybawiciel podatni są na przechodzenie z jednej roli w drugą. Należy o tym pamiętać pracując z przemocą. Czasem osoby wyswobadzające się z roli ofiary. przechodzą w rolę sprawcy, sprawcy w rolę ofiary. a wybawiciele zaczynają „odgrywać” rolę sprawcy czy ofiary. Konfiguracja przemian może być różna. Wiedza o tych zależnościach jest istotna przy rozważaniu skutków przemocy doznawanej w dzieciństwie – bolesne doświadczenia z przeszłości mogą powodować, że dorosła już osoba będzie sztywno funkcjonować tylko w obrębie ról zawartych w trójkącie. DLACZEGO OSOBOM DOŚWIADCZAJĄCYM PRZEMOCY TAK TRUDNO ODEJŚĆ OD SPRAWCY?

To, co trzyma ofiarę przy sprawcy, to rozpostarta przez niego sieć kontroli, zniewolenia, manipulacji. Zanim ofiara zorientuje się, że w nią wpadła, może minąć sporo czasu, podczas którego osoba jest systematycznie poddawana swoistemu praniu mózgu – sprawca izoluje ją, demonstruje swoja wszechwładzę, nie pozwala na spełnienie podstawowych potrzeb, co prowadzi do fizycznego i psychicznego wyczerpania oraz degraduje jej poczucie wartości. Od czasu do czasu sprawca łaskawie okazuje przychylność, co jeszcze bardziej wiąże osobę krzywdzoną, u której może wystąpić syndrom sztokholmski. Polega on na wytworzeniu bardzo silnej więzi ofiary ze sprawcą w sytuacji, gdy ofiara czuje, że jedyną dostępną metodą na przetrwanie, jest emocjonalna identyfikacja ze sprawcą. Aby doszło do wystąpienia tej specyficznej reakcji, muszą wystąpić określone warunki:
1. Odczuwanie zagrożenia i przekonanie, że agresor gotów jest bez wahania spełnić swe groźby.
2. Doznawanie, w odczuciu ofiary, odruchów życzliwości od agresora – w kontekście ogólnego terroru.
3. Izolowanie ofiary od opinii innych, niż poglądy i stanowisko agresora.
4. Niemożność ucieczki (realna lub wyobrażona).
Ofiara często chroni dręczyciela, minimalizuje doznane szkody, czasem nawet bierze na siebie winę za przestępstwa dokonane przez sprawcę.
Może to wywoływać niezrozumienie i przekonanie, że ofiara naprawdę trzyma stronę oprawcy. Jest to jednak nieświadoma strategia psychologiczna, mająca na celu ratowanie życia.
To, co utrudnia lub nawet uniemożliwia opuszczenie oprawcy, to także doświadczenie porażki przy dotychczas podejmowanych aktywnościach, zmierzających do zmiany sytuacji.
Kiedy na skutek izolacji i zakazów ofiara traci kontakt z rodziną, znajomymi – nie ma już systemu wsparcia, a sprawca, w sposób nieograniczony, może wpływać na myśli, uczucia i działania ofiary. Świat budowany przez sprawcę staje się jedynym dostępnym ofierze światem, w którym jej obraz siebie i rzeczywistości jest mocno zdeformowany. Jednocześnie osoba krzywdzona wypróbowuje różne strategie obrony – od próśb do gróźb. Zwykle jednak strategie te nie są skuteczne, gdyż brak jest konsekwencji w ich stosowaniu – groźby mogą wtedy odnieść skutek, gdy są realizowane. Ukrywanie się przed sprawcą wzmaga jego poczucie władzy, podobnie jak płacz i zakrywanie ciała. To, co zatrzymuje przemoc, to podjęcie zdecydowanych kroków, takich jak wezwanie policji, podjęcie działań prawnych.
Kobiety nie podejmują jednak tych działań, bo wierzą we wszechmoc sprawcy, odczuwają wstyd i upokorzenie, czują się gorsze i winne. Czasem nie odchodzą, bo wierzą, że w każdym związku jest przemoc. Są zależne finansowo, mają błędne przekonania, np. że przemoc to sprawa rodzinna, że nie można liczyć na pomoc z zewnątrz. Nie odchodzą, bo nie wierzą, że to jest możliwe. Przecież tyle razy próbowały coś zrobić…
W ten sposób, u osób doświadczających przemocy, dochodzi do wykształcenia się postawy rezygnacji i bierności, zwanej syndromem wyuczonej bezradności – osoba na skutek dotychczasowych nieskutecznych działań uczy się, że nie ma sensu nic robić. Żyje w przekonaniu o swojej beznadziejności i bezradności. Ofiara wierzy, że cokolwiek zrobi i tak nie przyniesie to efektu.
Zjawisko to świetnie ilustruje opowieść pt: Uwiązany słoń w książce terapeuty Jorga Bucaya Pozwól, ze Ci opowiem.
Potężny słoń, występujący w cyrku, po występach był przywiązywany jedną nogą do kołka wbitego w ziemię. Kołek był mały a słoń olbrzymi i było oczywiste, że zwierzę mogło się uwolnić. Jednak tego nie czyniło. Dlaczego? Co go powstrzymywało? Odpowiedzią jest sięgnięcie wstecz do momentu, gdy był maleńkim słoniem przywiązanym do kołka. Wtedy robił wszystko, by się uwolnić. Ciągnął, szarpał, pchał ze wszystkich sił, ale nie udawało mu się. Maleńki słoń był za slaby, a kołek za mocny. Mimo to próbował dalej, aż pewnego dnia, po kolejnej nieudanej próbie, po prostu zaprzestał. Uznał, że jest bezradny i niczego nie zmieni. I pomimo, że z czasem nabierał sił, rósł, aż w końcu stał się dorosłym słoniem, który mógł się wyswobodzić, to jednak nigdy więcej nie spróbował się uwolnić. Bo nie wierzył, że jest to możliwe. Tak samo jak ofiary przemocy nie wierzą, nie dostrzegają, swojej siły…

JEŚLI JESTES OFIARĄ PRZEMOCY
Zastanawiasz się, czy to czego doświadczasz to przemoc? Kiedyś Twoja dawna przyjaciółka mówiła Ci, że nie powinnaś godzić się na takie traktowanie. Ale teraz już się z nią nie spotykasz. Twój partner zdecydowanie sobie tego nie życzy. Nie lubił też, gdy wychodziłaś do pracy, mówił że on zarobi na utrzymanie domu. Zrezygnowałaś z pracy. Szkoda, bo naprawdę ją lubiłaś. Teraz rzadko wychodzisz z domu. Ale nie chcesz się skarżyć. W końcu inne kobiety mają gorzej – są bite, poniżane, wyzywane codziennie. Twój partner nie jest taki zły. Musisz tylko bardziej się postarać, być jeszcze bardziej uśmiechnięta, jeszcze lepiej spełniać jego zachcianki. Wtedy może się nie zdenerwuje. I może nie rzuci w Ciebie tym, co będzie miał pod ręką. I nie powie, że jesteś nic nie wartym zerem. Więc musisz bardziej się postarać, jeszcze bardziej…
JEDYNE CO MUSISZ TO ZADBAĆ O SIEBIE I DZIECI.
Jak to zrobić?
Przede wszystkim, zapamiętaj, że nikt nie ma prawa tak Cię traktować. Bicie i poniżanie jest przestępstwem, nawet jeśli dzieję się w domu. Mówienie o tym i proszenie o pomoc, nie jest powodem do wstydu. Trwanie w przemocy dla nikogo nie jest dobre – powoduje narastanie aktów agresji i może doprowadzić do tragedii.
Czy wiesz że:
• Przemoc raz zastosowana powtarza się!
• To nie Twoja wina, że on krzyczy na Ciebie, bije Cię i poniża – całkowitą odpowiedzialność za przemoc ponosi sprawca!
• Jeśli jesteś ofiarą przemocy, nie możesz spełniać dobrze roli matki – jesteś słaba i nie stanowisz oparcia dla swoich dzieci.
• Przemoc doświadczona lub obserwowana w dzieciństwie, wpływa na całe dorosłe życie, „przygotowuje” dziecko do roli ofiary lub sprawcy.
• Dla dzieci lepiej jest, gdy są bezpieczne i ochraniane przez silną matkę, niż gdy są świadkami a często i ofiarami przemocy rodzinnej.
• Nie możesz zmienić jego zachowania, ale możesz, z pomocą innych, zmienić swoje – powiedz stop przemocy!

PLAN BEZPIECZEŃSTWA CZYLI CO MOŻESZ ZROBIĆ JUŻ DZIŚ.

Musisz zadbać o bezpieczeństwo swoje i dzieci. Jeśli z różnych powodów nie decydujesz się na opuszczenie domu, to zabezpiecz się na wypadek wystąpienia kolejnego ataku.
Po pierwsze: znajdź sprzymierzeńców i zwróć się do nich po pomoc.
To mogą być osoby z Twojego otoczenia – sąsiedzi, rodzina, znajomi. To także instytucje i organizacje, do których możesz zwrócić się po pomoc.
Po drugie: pomyśl, gdzie możesz się schronić, gdy będziesz zmuszona uciekać z domu.
Czy masz w razie niebezpieczeństwa dokąd uciec? Czy ktoś z rodziny, znajomych zapewni Ci bezpieczny nocleg? Jeśli nie, upewnij się, że możesz takie schronienie otrzymać w Ośrodku Interwencji Kryzysowej lub innej placówce świadczącej pomoc w postaci schronienia.
Po trzecie: zawsze miej dostęp do telefonu.
Po czwarte: przygotuj w łatwo dostępnym dla Ciebie miejscu rzeczy, które będą Ci potrzebne w sytuacji nagłego opuszczenia domu: klucze, dokumenty (dowód osobisty, prawo jazdy), kluczyki do samochodu, karty ubezpieczeniowe, akty własności…
Po piąte: postaraj się odłożyć sumę pieniędzy, która pozwoli Ci przynajmniej na dotarcie do bezpiecznego miejsca.
Pamiętaj!
W przypadku awantur zawsze wzywaj policję. Sprawca nie będzie czuł się bezkarny, a Ty będziesz bezpieczniejsza. Głośno krzycz, wołaj o pomoc, uciekaj. Im więcej świadków przemocy – tym lepiej dla Ciebie.

Co zrobić, gdy zostaniesz pobita?
Zwróć się po pomoc do lekarza. Nie musisz dokonywać obdukcji, która jest płatna. Zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu, który będzie leczył skutki pobicia, co zostanie obszernie udokumentowane w historii choroby – dokumentacji leczenia ofiary pobicia. Później, kiedy wszczęte zostanie postępowanie, wskaż prokuratorowi lub sądowi, gdzie znajduje się dokumentacja lekarska i wnioskuj o jej uzyskanie na potrzeby postępowania.
Zgłoś się na policję lub do prokuratury i zawiadom o popełnieniu przestępstwa. Dzięki temu masz dowody, które pomogą Ci w sądzie udowodnić winę rozpadu małżeństwa oraz wesprą przy staraniu się o opiekę nad dziećmi.
Zorientuj się, czy ktoś z sąsiadów widział zajście lub słyszał odgłosy awantury – poproś go o złożenie oświadczenia na policji.
Niezależnie jakiego rodzaju przemocy doświadczasz – zbieraj dowody świadczące o przemocy. Rób zdjęcia zniszczonych sprzętów, pomieszczeń, śladów pobicia na ciele, nagrywaj przebieg awantur, zawsze wzywaj policję, informuj sąsiadów i rodzinę o tym co się dzieje.
„Doświadczam przemocy psychicznej i fizycznej już trzy lata i powiedziałam stop. Nie chcę tak żyć (…). Mój mąż poniża mnie i wyzywa na porządku dziennym. Były momenty że straciłam swoją godność i nie wiedziałam co się tak naprawdę dzieje. Mąż wylicza mi pieniądze,obraża, wyzywa,groził już śmiercią. (…) Największą ofiarą jest moja trzyletnia córeczka, która na to patrzy. Dlatego powiedziałam dość i mam zamiar być silna dla niej i dla siebie. Zbieram dowody przemocy i planuję odejście. Nawet jeżeli mąż się zmieni na miesiąc – nie poddam się, bo to tylko złudzenie, potem jest tak samo. Ważne jest, by wszystko dobrze zaplanować, by nie czuć zagrożenia ze strony sprawcy. Może to długo potrwać ale warto dla godnego życia i córeczki.” – Aśka (znalezione w internecie).

Instytucje i organizacje w naszym mieście do których możesz zwrócić się o pomoc:
• Ośrodek Interwencji Kryzysowej, ul. Szymanowskiego 5a, tel. (32) 298-93-87, ul. Kraszewskiego 21, tel. (32) 298-00-49 – czynne całodobowo;
• Punkt Pomocy Ofiarom Przestępstw w Ośrodku Interwencji Kryzysowej przy Centrum Usług Socjalnych i Wsparcia, ul. Szymanowskiego 5a, tel. (32) 298-93-87
• Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, ul. Mościckiego 14, tel. (32) 368-06-01, (32) 266-14-87, (32) 266-19-11 – czynne do godz.15:30;
• Stowarzyszenie Aktywne Kobiety, ul. 3 Maja 11 (wejście od podwórka), tel. (32) 266-16-72 – czynne do godz.17;
• Terenowy Komitet Ochrony Praw Dziecka, ul. Plac Kościuszki 5 lok. 205, tel. (32) 266-03-87 – czynne we wtorki w godz. 8.30. – 11.00 i w czwartki w godz. 15.00 – 18.00
• Komenda Miejska Policji, ul. Piłsudskiego 2, tel. (32) 296-12-00, (32) 296-12-66, (32) 296-12-55

JEŚLI JESTEŚ ŚWIADKIEM PRZEMOCY

Masz wątpliwości… Zastanawiasz się, czy to, co widzisz, słyszysz jest przemocą… Domyślasz się, lecz nie jesteś pewien… Obawiasz się, że nagłaśniając swoje podejrzenia, możesz zaszkodzić rodzinie, niezależnie od tego, czy podejrzenia okażą się zasadne czy też nie…
To normalne, że się wahasz i trudno Ci podjąć decyzję. Poniżej znajdziesz listę objawów przemocy w rodzinie – zapoznaj się z nią. Znajomość konkretnych sygnałów pomoże Ci rozpoznawać przemoc i adekwatnie reagować.
Pamiętaj jednak, że pojedynczy objaw nie świadczy jeszcze o krzywdzeniu osoby. Alarmujące jest natomiast, jeśli objaw ten powtarza się lub jest ich kilka, oraz gdy towarzyszą mu konkretne zachowania sprawcy i poszczególnych członków rodziny.

Jak rozpoznać objawy przemocy ?

Widoczne objawy przemocy fizycznej:
siniaki, ślady po uderzeniach na różnych miejscach ciała;
rany twarzy i głowy w różnych stanach gojenia się (oznacza to, ze rany powstały w różnym czasie, a więc nie są wynikiem jednorazowego zdarzenia);
ślady po oparzeniach;
powtarzająca się opuchlizna, a także złamania, zwichnięcia;
lęk przed rozebraniem się;
lęk przed dotykiem drugiej osoby;
niestosowny strój do pory roku oraz pogody;
nadmierna apatia lub agresja;
noszenie ciemnych okularów także przy braku słońca;
zaniepokojenie, nerwowość, „paraliż”, gdy w pobliżu znajduje się sprawca.
Symptomy, które mogą być związane z przemocą:
bóle głowy, pleców, ból stały, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, problemy ze snem, zaburzenia odżywiania, permanentne zmęczenie;
wewnętrzny niepokój związany z takimi czynnikami jak palpitacje serca, trudności w oddychaniu, „ataki paniki;”
brak poczucia pewności siebie, niska samoocena, poczucie winy i krzywdy
depresja, myśli o samobójstwie lub próby samobójcze, nadużywanie alkoholu lub problemy z narkotykami;
zachowania agresywne w stosunku do innych osób ;
nieufność wobec innych, nadmierna zależność od innych;
moczenie i zanieczyszczanie się (zazwyczaj u dzieci);
problemy w szkole lub pracy (osoba nie jest w stanie skoncentrować się i skupić na zadaniach, nie pojawia się lub często spóźnia, w pracy – jest nękana przez agresora, osobiście lub przez telefon).

Objawy przemocy ekonomicznej:
brak możliwości zaspokojenia własnych podstawowych potrzeb.

Objawy przemocy seksualnej:
Objawy somatyczne:
ciąża;
choroby weneryczne;
wirus HIV;
infekcje dróg moczowo-płciowych;
urazy zewnętrznych narządów płciowych;
urazy odbytu, pochwy;
przerwanie błony dziewiczej;
krwawienie z narządów rodnych;
ból przy oddawaniu moczu czy kału, krwawe stolce;
infekcje jamy ustnej;
trudności w chodzeniu lub siadaniu.

Objawy zaniedbania u dzieci:
częsta absencja w szkole lub przedszkolu, wagarowanie;
brak przyborów szkolnych;
ubiór nieadekwatny do pory roku;
niedożywienie, zaniedbanie pod względem higienicznym i zdrowotnym (brudna odzież, skóra, przewlekłe, nie leczone choroby, nie zażywanie niezbędnych leków, brak szczepień, koniecznych badań, zaburzony rozwój fizyczny);
pozostawanie na dworze bez opieki w godzinach wieczornych i nocnych (zwłaszcza młodsze dzieci);
apatia, bierność.

Jakie zachowania dziecka mogą wskazywać na wykorzystywanie seksualne?
Z pewnością niepokojące może być gdy dziecko zachowuje się w sposób nadmiernie rozerotyzowany i nieadekwatny do swojego wieku. Co to w praktyce oznacza? Dziecko może prezentować prowokacyjne i uwodzicielskie zachowania seksualne, może bawić się w erotyczne zabawy (np. dziecko w wieku przedszkolnym naśladuje stosunek płciowy), czy tworzyć rysunki o treści erotycznej. Symptomatyczna może być agresja seksualna wobec rówieśników (np. wulgaryzmy o treści seksualnej), wczesna lub nasilona masturbacja dziecięca, nieadekwatny do poziomu rozwoju dziecka język, dotyczący sfery seksualnej.
Dzieci mogą zgłaszać wprost, że dzieje się im krzywda – mówią o swoich przeżyciach, rysują, pokazują urazy na ciele. Bardzo ważne jest wtedy zapewnienie ich o tym, że się wierzy w to, co mówią. Niestety są też takie dzieci, które nie mówią – są usidlone przez sprawcę, przyjmują to, co on mówi i czują się winne, odpowiedzialne za to, co się dzieje. Często gdy sprawca jest osobą bliską, dziecko wierzy w jego zapewnienia, że to normalna zabawa. Jest to czasem jedyna wiedza, jaka dysponuje dziecko na ten temat. Wtedy też nie ujawnia wprost faktu doznawania przemocy seksualnej, ale może „zawiadamiać” otoczenie objawami. Przeżywa ogromne napięcie, lęk, poczucie winy, może samo-okaleczać się, zanieczyszczać, cierpi na zaburzenia snu, bóle brzucha, mdłości, zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia), jest depresyjne, izoluje się, może nawet podjąć próbę samobójczą. Może uciekać z domu, nawiązywać kontakty seksualne z dorosłymi, prostytuować się.
Dziecko, które zgłasza, że dzieje się mu jakakolwiek krzywda, zawsze o czymś stara się powiedzieć. Wysłuchaj, otocz opieką, zapewnij o tym, że wierzysz.

Na co należy zwrócić uwagę w zachowaniu sprawcy przemocy?
• Ciągle obwinia, poniża, strofuje ofiarę, używa obraźliwych określeń – „idiotka”, „głupek”.
• Izoluje, pilnuje ofiary, nie dopuszcza do sytuacji, by mogła swobodnie wypowiedzieć się.
• Podaje sprzeczne lub nieprzekonujące wyjaśnienia dotyczące powstania obrażeń u ofiary lub odmawia wyjaśnień.
• Nadużywa alkoholu, narkotyków.
• Rodzic lub opiekun stosujący przemoc emocjonalną wobec dziecka, poza poniżaniem i obwinianiem, nie interesuje się jego problemami, faworyzuje jedno z rodzeństwa, nie bierze pod uwagę realnych możliwości dziecka.
• Rodzic lub opiekun zaniedbujący dziecko, nie interesuje się jego losem, jest apatyczny, może nadużywać alkoholu, narkotyków, może także cierpieć na depresję.
• Sprawca przemocy seksualnej wobec dziecka przekracza dopuszczalne granice kontaktu fizycznego – np. w zabawie, przejawia nadopiekuńczość w stosunku do dziecka, ogranicza jego kontakty z rówieśnikami, nie utrzymuje relacji z osobami spoza rodziny.
Jeżeli obok niepokojących objawów u ofiary, zauważamy któreś z wymienionych powyżej zachowań u potencjalnego sprawcy, to możemy podejrzewać wystąpienie przemocy.

Co możesz zrobić?
1. Porozmawiaj z osobą doświadczającą przemocy. Postaraj się, aby ta rozmowa przebiegała w bezpiecznym miejscu, gdzie nikt nie będzie Wam przeszkadzał. Wysłuchaj, nie pytaj dlaczego (dlaczego nie powiedział wcześniej, dlaczego się nie bronił…). Takie pytanie często może powodować poczucie winy. To, czego potrzebuje od Ciebie osoba pokrzywdzona, to poczucie akceptacji i wsparcia. Zapewnij o tym, że wierzysz i pomożesz w taki sposób, jaki będzie Ci dostępny.
2. Zapewnij, że osoba nie jest winna i nie ma powodu do wstydu. Całą odpowiedzialność za to, co się stało ponosi sprawca.
3. Pamiętaj, że osoba może wahać się, zmieniać decyzję. Uszanuj to i bądź cierpliwy. Zapewnij, że niezależnie od tego, co postanowi, może liczyć na Twoją pomoc. Często ofiary przemocy podejmują kilka prób, zanim zdecydują się odejść od sprawcy.
4. Przekaż jej informacje o miejscach, gdzie może uzyskać pomoc.
W przypadku gdy ofiarą jest dziecko – zapewnij je, ze wierzysz w to, co mówi. Zadbaj o jego bezpieczeństwo, uchroń je przed kolejnymi aktami przemocy. Pochwal dziecko za to, że opowiedziało o krzywdzie. Zapewnij je, że to nie jego wina, że całą odpowiedzialność ponosi sprawca. Dowiedz się, czy w rodzinie jest opiekun lub inny członek rodziny, któremu dziecko ufa. Porozmawiaj z nim. Zapewnij dziecku bezpieczeństwo – zgłoś sprawę na prokuraturę, policję. Możesz też powiadomić pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Ośrodka Interwencji Kryzysowej czy Terenowego Komitetu Ochrony Praw Dziecka.
Zapewnij osobie pokrzywdzonej specjalistyczną pomoc – medyczną, psychologiczną.

Krajobraz „po” czyli psychologiczne skutki przemocy domowej.

W świadomości społecznej wciąż jeszcze obecna jest tendencja do przypisywania odpowiedzialności za doznawanie przemocy ofierze doszukując się w jej charakterze wad i słabości. Nazywa się osoby pokrzywdzone ofiarami losu, masochistami, ale prawda jest taka, że każdy człowiek może stać się ofiarą prześladowań. Nieuzasadnione jest szukanie winy w ofierze. Trwałe doświadczanie powtarzającej się przemocy powoduje poważne szkody w psychice, które nie znikają tak po prostu nawet po uwolnieniu ofiary.
Ze względu na to, że doświadczenie przemocy domowej nie jest jednorazowym wydarzeniem, nie można diagnozować ofiary według objawów PTSD (Zespół Stresu Pourazowego) – jest to niewystarczające. Dlatego mówi się tu o złożonym syndromie pourazowym ( złożonym pourazowym syndromie stresu) jako o zespole objawów występujących u osób maltretowanych przez długi okres. Objawy wystąpienia złożonego syndromu pourazowego:
• nieadekwatnie gwałtowne do sytuacji reakcje emocjonalne
• autodestrukcyjne zachowania, takie jak: zaburzenia jedzenia, samouszkodzenia
• myśli samobójcze
• kompulsywność lub skrajne zahamowanie w sferze seksualnej
• problemy w ekspresji i modulacji złości
• amnezja lub hipermnezja w związku z traumatycznymi przeżyciami
• negatywny obraz siebie
• poczucie bezradności, bezsilności
• wstyd, poczucie winy i samoobwinianie
• poczucie skalania albo napiętnowania (stygmatyzacji)
• trwały brak zaufania
• wtórna wiktymizacja – ofiara przemocy ( np. gwałtu) zostaje powtórnie skrzywdzona potępiającą reakcją społeczną obwiniającą ją za zaistniałą krzywdę, np. zgwałcona kobieta słyszy , że „sama prowokowała sprawcę, że pewnie chciała być zgwałcona”
• somatyzacje ( dolegliwości sugerujące chorobę somatyczną mające swoje źródło w psychice) – przewlekłe bóle, objawy ze strony układów pokarmowego, krążenia, oddechowego, objawy konwersyjne (paraliże nogi czy ręki, nagła ślepota czy głuchota o podłożu psychogennym)
• zaburzenia seksualne
• utrata wiary w możliwość uwolnienia się
• poczucie beznadziejności i rozpacz
W złożonym syndromie pourazowym wyróżnia się podkategorię syndromu kobiety maltretowanej. Mówi się o nim, gdy występuje niska samoocena, wycofanie się z kontaktów interpersonalnyh, lęk, depresja, podejrzliwość, utrata wiary na znalezienie rozwiązania z sytuacji.
Bardzo często u osób maltretowanych występuje przewlekła depresja, tendencje samobójcze.
Psychologiczne skutki przemocy domowej są rozległe i głębokie, lepiej zatem jest zapobiegać zjawisku niż leczyć jego skutki. Zbyt często zdarza się, że dziecko wyrastające w przemocowym domu, gdzie wielokrotnie doznawało maltretowania, jako dorosły znów doświadcza tego samego. Jest to bardzo głęboki uraz, który obejmuje właściwie całe dotychczasowe życie, a konsekwencją mogą być trwałe zaburzenia dotyczące właściwie wszystkich sfer funkcjonowania osoby.
Ofiara przemocy domowej musi być zatem zawsze objęta wielowymiarową pomocą, w tym także oddziaływaniami medycznymi i psychologicznymi.

Zadzwoń aby umówić się na spotkanie:
Codziennie od Pn do Pt w godz. od 9.00-18.00